x x
x x

Aktualność: Deregulacja doradztwa podatkowego nie była dobra -wywiad z Przewodniczącą KRDP

12 grudnia br. na portalu www.podatki.abc.com.pl ukazał się wywiad przeprowadzony przez red. Krzysztofa Koślickiego z prof. dr hab. Jadwigą Glumińską-Pawlic, Przewodniczącą Krajowej Rady Doradców Podatkowych.

Dziś osoby zajmujące się prowadzeniem ewidencji podatkowych nie muszą posiadać żadnej wiedzy, wykształcenia, doświadczenia ani ubezpieczenia. Nikt od nich tego nie wymaga. I oczywiście nie są zobowiązane do przestrzegania tajemnicy zawodowej – powiedziała Krzysztofowi Koślickiemu prof. dr hab. Jadwiga Glumińska-Pawlic.

Krzysztof Koślicki (KK): Pani profesor, jak to jest być doradcą podatkowym w Polsce? Jak Pani to ocenia? Macie Państwo łatwo, czy trudno?

Jadwiga Glumińska – Pawlic (JGP): Myślę, że zawsze było nam tak samo. Ta radosna twórczość podatkowa polskiego ustawodawcy, ani nam nie pomagała, ani nam tak do końca nie przeszkadzała w wykonywaniu zawodu. Jesteśmy przyzwyczajeni do częstych zmian przepisów. To nie jest prosty zawód, ale zawsze powtarzam, że bardzo interesujący, a na rynku jest jeszcze miejsce dla kolejnych doradców. Aktualnie jest nas prawie 9 tys.

KK: Na pewno nie możecie Państwo narzekać na nudę.


JGP: Na nudę nie ma czasu. Zmian w prawie jest tak dużo, że nie można się nudzić, dlatego też praca doradcy jest szalenie interesująca. Przede wszystkim jednak trzeba w sobie wyrobić ten nawyk, już na wczesnym poziomie edukacji, że musimy być otwarci na informacje, otwarci na zmiany, że nie można odpowiadać – niestety – na pytania klientów z prędkością karabinu maszynowego. Zawsze trzeba przeanalizować przepisy i to obowiązujące w czasie i w miejscu zdarzenia, którego dotyczy problem podatkowy. Wykonując zawód doradcy podatkowego trzeba to robić z ogromną starannością i ostrożnością. Musimy być i na bieżąco, i cofać się, i być przygotowanym na to, co nas czeka.

KK: Czy częściowa deregulacja zawodu doradcy wpłynęła jakoś na rynek?
 
JGP: Jeśli chodzi o liczbę doradców, jest nas mniej więcej tyle samo. Odeszły od nas osoby w podeszłym wieku, które wybrały status seniora, albo takie, które zajmowały się wyłącznie usługowym prowadzeniem ewidencji podatkowych, bo robiły to wcześniej i wybrały z doradztwa podatkowego tylko jedną z czterech możliwych czynności kiedyś zastrzeżonych.

KK: A czy można powiedzieć, że deregulacja negatywnie wpłynęła na poziom doradców usług księgowych?


JGP: Państwo, deregulując zawód doradcy podatkowego – nie wiem, z jakiego powodu – oddało duży fragment z zakresu naszej działalności w ręce osób zupełnie nieprzygotowanych, niewykształconych, bez wiedzy i bez odpowiedzialności. Władza takiego dokonała wyboru… Stąd obniżenie poziomu tych usług, zwłaszcza gdy nie świadczą ich przygotowani do zawodu księgowi. Natomiast doradcy nie obniżyli lotów i nadal podnoszą kwalifikacje uczestnicząc w różnych formach szkoleń.

KK: Jest aż tak źle?


JGP: Niestety. Z rozmów z Ministerstwem Finansów wynika, że jednak zauważono to na co zwracaliśmy uwagę, że ewidencja podatkowa jest podstawowym źródłem wiedzy i informacji o działalności gospodarczej podatnika i stanowi przecież podstawę ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego.

KK: To prawda. Nie da się ukryć, że od ewidencji wszystko się zaczyna.

JGP: Ależ oczywiście! I coraz częściej słyszymy z Ministerstwa Finansów, że najprawdopodobniej nastąpi powrót do stanu poprzedniego, sprzed deregulacji. Prowadzenie ksiąg podatkowych znów będzie czynnością zastrzeżoną dla doradców podatkowych i współpracujących z nami księgowych.

KK: W ustawie o rachunkowości też wprowadzono liberalizację. Tam poszło to nawet jeszcze dalej.

JGP: No właśnie! My w Polsce nie mamy w ogóle zawodu głównego księgowego. Pojawia się on tylko w jednym akcie prawnym w przepisach ustawy o finansach publicznych. Tam wskazano wymogi kwalifikacyjne w zakresie wykształcenia i doświadczenia zawodowego. Ma to być wykształcenie ekonomiczne - właściwie obojętnie na jakim poziomie z odpowiednio długim stażem pracy w księgowości. Ustawodawca stawia głównego księgowego jednak w trudnej sytuacji, bowiem jego podpis złożony na dokumentach dotyczących danej operacji oznacza, że nie zgłasza zastrzeżeń do przedstawionej przez właściwych rzeczowo pracowników oceny prawidłowości merytorycznej tej operacji i jej zgodności z prawem. Tymczasem nikt od niego nie wymaga wiedzy prawniczej, a nagle oczekuje się od niego, że zbada dokument i zaręczy, że operacja była zgodna z prawem. Taki księgowy ponosi duże ryzyko, ale jeszcze większe ryzyko ponosi jego przełożony.

KK: W przypadku księgowych mamy jeszcze inny problem: ubezpieczenie. Prowadzący jedynie podatkowe księgi przychodów i rozchodów nie muszą się nawet ubezpieczać.

JGP: Oczywiście. Ale oddzielmy certyfikowanych księgowych od osób, które tylko „parają się” księgowością i pracują bez wiedzy, doświadczenia i ubezpieczenia. Co prawda nikt od nich tego nie wymaga, ale to oni psują dobre imię doradców podatkowych i księgowych. Osoby te nie muszą podnosić kwalifikacji zawodowych, nie są związane zasadami etyki i tajemnicą zawodową.

KK: Tajemnica zawodowa – to poważny temat. Jak w takim razie Pani profesor odniosłaby się do planowanych zmian i wprowadzenia obowiązku przekazywania przez doradców podatkowych informacji na temat stosowania przez ich klientów różnych mechanizmów optymalizacyjnych, tzw. sztucznych konstrukcji podatkowych? Jak ten pomysł ma się do obowiązku zachowania tajemnicy zawodowej?

JGP: Przede wszystkim zaznaczę, że to nie jest pomysł Ministerstwa Finansów. To rozwiązanie wymusza na nas życie. Planowane zmiany są wynikiem prac prowadzonych w UE i pochodną 15 kierunkowych działań OECD. Mam tu na myśli tzw. BEPS-y, czyli rozwiązania mające na celu wyeliminowanie nieuczciwej konkurencji podatkowej i ograniczenie erozji podstawy opodatkowania w podatkach dochodowych, a zwłaszcza BEPS 12.

KK: I stąd obowiązek raportowania o transakcjach?


JGP: Tak. Co ważne, nie jest to tylko obowiązek składania raportów przez doradców podatkowych lub ich klientów o stosowanych rozwiązaniach optymalizacyjnych. Mam tu na myśli wiele innych obowiązków chociażby raportowanie country-by-country przez grupy przedsiębiorstw wielonarodowych, które działają w różnych krajach i mają możliwość stosowania praktyk agresywnego planowania podatkowego, które nie są dostępne dla przedsiębiorstw krajowych. Stąd też organy podatkowe państw członkowskich potrzebują wyczerpujących i rzetelnych danych na temat struktury takich grup, ich polityki cen transferowych oraz transakcji wewnętrznych zarówno w Unii, jak i poza jej terytorium. Zakres i warunki obowiązkowej automatycznej wymiany informacji dotyczących sprawozdania według krajów określony został w art. 8aa Dyrektywy Rady 2016/881, a u nas w ustawie z dnia 9 marca 2017 r. o wymianie informacji podatkowych z innymi państwami. Ten obowiązek już istnieje i część podmiotów złoży takie raporty już za 2017 r.

KK: A przechodząc do tajemnicy zawodowej doradców?

JGP: Oczywiście, obawy związane z naruszeniem obowiązku zachowania tajemnicy istnieją. Tajemnica zawodowa to jeden z filarów naszego zawodu. My często wiemy o klientach wszystko. To, co człowieka najbardziej boli, to to, że musi owocami swojej pracy dzielić się z fiskusem. Ja sama, składając w kwietniu swoje zeznanie podatkowe, czuję się, jakbym sobie kawał serca wyrywała.

Co istotne, Ministerstwo Finansów nie decyduje na razie jeszcze w sposób jednoznaczny, w jaki sposób w praktyce to raportowanie o mechanizmach optymalizacyjnych będzie wyglądało. Cały czas rozważane i analizowane są różne rozwiązania. Prowadzone były także szerokie konsultacje społeczne (ankietowe). Niestety nie cieszyły się one jednak dużym zainteresowaniem.

KK: Może lepszym rozwiązaniem byłoby np. wprowadzenie zasady, że to podatnik sam składa raporty o sposobach rozliczania podatków i stosowanych optymalizacjach? W końcu to finalnie i tak przecież on ponosi odpowiedzialność?

JGP: Takie jest właśnie stanowisko KRDP. Doradca podatkowy wskazuje klientowi możliwe rozwiązania ostrzegając jednak, że niektóre z nich mogą być uznane za sztuczne konstrukcje prowadzące do unikania opodatkowania, które mogą pociągnąć za sobą określone sankcje. Klient potwierdza na piśmie, że został przez doradcę pouczony i dokonuje wyboru sposobu postępowania. Jeśli uzna za stosowne to raportuje do Ministerstwa Finansów. Wybór należy do niego. I to jest jeden z wariantów, który jest rozważany przez ministerstwo.

Więcej:
http://www.podatki.abc.com.pl/czytaj/-/artykul/deregulacja-doradztwa-podatkowego-nie-byla-dobra#commentsSection

Zapraszamy do lektury!

Oprac. Wiesława Moczydłowska, Rzecznik Prasowy Krajowej Rady Doradców Podatkowych


DATA PUBLIKACJI: 2017-12-13 + pozostałe aktualności

Kontakt

tel.: (22 578-50-00)
KIDP (centrala)

ul. Bitwy Warszawskiej 1920 r. nr 3/310
02-362 Warszawa
e-mail: biuro@kidp.pl

tel.: (22) 578-50-00,01,02
fax: (22) 578-50-09

x x x
x